Prosta, szybka i naprawdę smaczna zapiekanka z makaronu, baleronu i sera.
Dawno, dawno temu przyszłam w odwiedziny do mojej kochanej babci, która starała się przygotować coś “na szybko” do jedzenia. Po paru minutach zaczęło ładnie pachnieć. Zauważyłam, że “coś” skwierczało na patelni. Pytam babci co przygotowywuje dla Nas? Babcia na to z tajemniczym uśmiechem, że: zobaczę jak będę miała na tależu. Po 10 minutach miałam tajemnicze danie przed sobą i zachwycałam się smakiem.
Postanowiłam podzielić się przepisem z szerszym gronem.

Przepis na zapiekankę z makaronu, baleronu i sera żółtego.

– Pół kilo makaronu świderki lub inny gruby
– 10-20 dag baleronu lub innej wędzonki (szynki lub innej wędliny która nam zotsała w lodówce)
– 20 -30 dag sera żółtego (taniego)

Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Makaron ma być al dente, czyli na pół miękko. Podczas gotowania makaronu, pokroić na kawałki wędlinę i usmażyć ją na patelni. Ser żółty pokroić w kawałki (kosteczki).
Po ugotowaniu makaron odcedzić, przełożyć do innego naczynia, dodać gorącą usmażoną wędlinę i pokrojony ser żółty. Szybko wymieszać, posolić i dopieprzyć do smaku. Pomieszać jeszcze raz.
Zapiekanka gotowa do spożycia. Jak ktoś lubi, można podawać z ketchupem.

Smacznego!!