Sernik na zimno jest smacznym i łatwym w przygotowaniu deserem, który nadaje się właściwie na każdą porę dnia i roku. Ważnym atutem tego ciasta jest również fakt, że podczas jego przygotowania nie musimy używać piekarnika, co pozwala nam zaoszczędzić wiele pracy i czasu. Jest to główna zaleta tego ciasta bez pieczenia.

Ten rodzaj deseru można przygotować na wiele sposobów. Przed rozpoczęciem należy zdać sobie sprawę z tego, że składa się on tak naprawdę z trzech (bądź dwóch w przypadku wersji bez biszkoptu) osobnych, niezwiązanych ze sobą warstw. Każdą  z nich możemy przygotować na kilka sposobów. Możemy zrezygnować z użycia biszkoptu, ponieważ warstwa ta nie jest konieczna dla uzyskania smaku, jednak nie możemy zrezygnować z dwóch pozostałych części naszego sernika na zimno. Nie warto przejmować się trudnością przygotowania  – jak większość ciast bez pieczenia jest on łatwy do zrobienia.

1. Biszkopt

Jest to najniższa warstwa, dlatego musimy ją przygotować i ułożyć jako pierwszą. Istnieje tutaj dosyć duża dowolność, ponieważ jest ona tutaj tak naprawdę tylko dodatkiem. Pieczenie biszkoptu wydłuży proces robienia ciasta nawet dwukrotnie, dlatego nie jest to dobre wyjście dla osób którym zależy na czasie. Możemy więc pominąć ten etap lub użyć gotowych, kupionych biszkoptów. Ostatnia opcja wydaje się być najbardziej opłacalna i popularna. Najlepiej kupić okrągłe biszkopty i ułożyć z nich jedną warstwę kładąc je obok siebie.

2. Masa

Główna część naszego przepisu. Z góry należy zaznaczyć, że masę można zrobić na kilka sposobów, jednak podany przepis jest chyba najłatwiejszy i najszybszy w przygotowaniu.

Składniki:

– 500g serka homogenizowanego

– galaretka owocowa

Przygotowujemy galaretkę na trochę mniejszej ilości wody niż na instrukcji i odstawiamy ją do lekkiego ostygnięcia. Następnie mieszamy ją dokładnie mikserem z serkiem homogenizowanym. To właściwie koniec tego etapu przepisu, gotową masę wlewamy na wcześniej ułożone biszkopty. Należy teraz odstawić to do zimnego pomieszczenia bądź lodówki (na 1 – 2 godziny).

3. Galaretka (z ewentualnymi owocami)

Jeżeli wcześniejsza masa jest już zastygnięta, to pozostaje nam ostatni etap. Musimy przygotować galaretkę, którą wlejemy na masę serową (dlatego tak ważne jest, aby była zastygnięta). Jeżeli mamy zamiar dodać owoce, to należy ułożyć je na wcześniejszej masie i dopiero wtedy zalewać galaretką. Najczęściej stosowane są chyba truskawki, warto również użyć owoców o takim samym smaku jak galaretka. Taka mała uwaga: należy uważać, bo owoce mogą wypłynąć.

Do zrobienia tego ciasta bez pieczenia potrzebujemy:

  • 1kg sera twarogowego
  • opakowanie cukru z wanilią
  • 3 łyżeczki żelatyny (10 – 11g)
  • 150ml tokaju
  • 100g rodzynek
  • biszkopty
  • galaretka brzoskwiniowa
  • puszka brzoskwiń

Przygotowanie:

Rodzynki należy zalać wrzątkiem i odstawić na 5 minut. Po tym czasie należy odcedzić z nich wodę (możemy w tym celu użyć np. sitka) i zalać ich 50ml tokaju. Pozostały tokaj podgrzewamy w jakimś małym garnku, dodajemy żelatynę i czekamy aż się rozpuści – podgrzewamy, ale nie gotujemy. Nie może się gotować!

Następnie przygotowujemy tortownicę, którą wykładamy sreberkiem. Na samym dnie wykładamy ją biszkoptami i przechodzimy do kolejnego etapu.

Mikserem ubijamy ser z cukrem i cukrem waniliowym, aż cukier się rozpuści. Następnie wlewamy ostudzony roztwór żelatyny i znowu ubijamy przez 3 – 4 minuty. Dodajemy rodzynki, które zrobiliśmy na samym początku i wlewamy naszą masę sernikową i odstawiamy do lodówki.

Odsączamy brzoskwinie. Należy zachować sok. Kroimy je na plasterki i dekoracyjnie układamy na wierzchu.

Następnie robimy galaretkę do której dodajemy soku z brzoskwiń. Czekamy aż zgęstnieje i wlewamy ją do naszego sernika. Wtedy wystarczy tylko odstawić całość do lodówki i czekać aż wszystko całkiem zastygnie.