Danie, które jest proste w wykonaniu i nie wymaga wielkich umiejętności kulinarnych. Proste, znane smaki w sam raz na weekendowe śniadanie, lub deser. Dość niskokaloryczne (jak na deser) – naleśniki smażone bez tłuszczu na patelni teflonowej wychodzą puszyste i lekkie, świeże pomarańcze, podkręcone naszymi ulubionymi przyprawami, dodają orzeźwiającego smaku. Jeśli mamy ochotę – możemy zrobić pomarańczową konfiturę.

Składniki:
  • dwie świeże, słodkie pomarańcze

  • przyprawy: cynamon, wanilia, chilli (w zależności od naszych preferencji, chilli w wersji dla odważnych, świetnie uzupełnia smak czekolady i słodkiej pomarańczy)

  • na ciasto: szklanka mąki (ok. 200 g), szklanka mleka, jedno jajko, dwie łyżki oleju lub oliwy, szczypta soli, woda (jeśli konsystencja jest zbyt gęsta) , do naleśników czekoladowych dodatkowo – pół tabliczki rozpuszcoznej czekolady (deserowej, lub mlecznej) – UWAGA! Rozpuszczona czekolada nie może być za gorąca! , trzy łyżeczki kakao

    Z podanych proporcji wysmażymy ok. 6-7 naleśników średniej wielkości

  • cukier-puder i plasterki pomarańczy do dekoracji

Ciasto: Przesiewamy mąkę, wbijamy jajko, dodajemy mleko i odrobinę soli, oraz olej – dokładnie mieszamy na jednolitą masę za pomocą trzepaczki lub łyżki. Jeżeli robimy naleśniki czekoladowe – dodajemy czekoladę i kakao. Gdy konsystencja jest za gęsta, uzupełniamy ciasto wodą. Smażymy bez tłuszczu na rozgrzanej patelni teflonowej.

Nadzienie: Pomarańcze obieramy i filetujemy (czyli usuwamy białą, gorzką skórkę), kroimy na kawałki takiej wielkości, jakie będą nam odpowiadać. Możemy do nich dodać cynamon (szczyptę), wanilię, dla odważnych – chilli. W wersji niskokalorycznej nie dodajemy dodatkowego cukru. Możemy – jeśli mamy czas i chotę, zrobić konfiturę pomarańczową (podsmażając w rondelku, lub na patelni), jednak pamiętajmy, by zwiększyć ilość pomarańczy – ponieważ objętość znacznie nam się skurczy.