Cukinia to jeden z największych ulubieńców w mojej kuchni. Szkoda tylko, że poza naszym letnim sezonem okazy cukinii spotykane w supermarketach osiągają zwrotne ceny. Staram się zawsze zgromadzić nieco zapasów tego warzywa, ale cukinii nie da się, niestety, przechowywać na surowo zbyt długo.
Oto przepis na danie obiadowe wyjątkowo lekkie i smaczne.

Kotleciki cukiniowe
Na to danie najlepiej nadają się cukinie nieco większe od ogórka zielonego, ale nie za duże i takie, w których nie wytworzyły się jeszcze twarde nasienne otoczki.
Składniki:
2 cukinie średniej wielkości
4 jajka
10 dag sera żółtego
mąka
bułka tarta
sól
pieprz
zioła prowansalskie
3 ząbki czosnku
10 dag chudego boczku wędzonego
olej.

Sposób przygotowania:
Cukinie myjemy i jeśli nie mają twardej skórki, nie obieramy ich. Kroimy nieco ukośnie i w poprzek na owalne plasterki o grubości ok. 2 cm. Jajka należy rozbełtać z solą, pieprzem ziołami prowansalskimi i zmiażdżonymi ząbkami czosnku. Ser ścieramy na drobnych oczkach tarki. Boczek kroimy na maleńkie kawałeczki i podsmażamy na złoto na odrobinie oleju. Przekładamy na miseczkę. Plasterki cukinii maczamy w jajku i mieszaninie mąki z bułka tartą. Kładziemy na olej na tej samej patelni, na której smażył się boczek. Po usmażeniu na złoto z jednej strony plasterki odwracamy i po przewróceniu na każdy plasterek kładziemy przesmażony boczek oraz odrobinę sera żółtego. Smażymy do zrumienienia spodu plasterków i do stopienia się sera.

Kotleciki podajemy solo albo w połączeniu z lekką zupą jarzynową.