Składniki:

  • 800 g ziemniaków, obranych
  • 500 g owoców (np. śliwek bez pestek, truskawek, wiśni, moreli itd.)
  • 200 g mąki pszennej
  • 20 g mąki ziemniaczanej
  • 1 jajo
  • 3 -4 łyżki cukru
  • 0.5 łyżeczki cynamonu
  • sól

Przygotowanie:

Ziemniaki gotuję w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzam je, robię z nich puree i odstawiam na jakiś czas, aby masa ziemniaczana przestała być gorąca.

W tym czasie przygotowuję owoce: zasypuję je po prostu cukrem i cynamonem, mieszam dokładnie.

Do ostudzonej masy dodaję pozostałe składniki: oba rodzaje mąki, jajo, trochę soli do smaku. Ugniatam wszystko ręcznie do uzyskania jednolitej masy. UWAGA: ciasto ziemniaczane zawsze będzie nieco lepkie, nie trzeba sypać dodatkowej tony mąki.

Stolnicę oprószam mąką. Ciasto formuję w wałek szerokości około 3 palców i wykrawam z niego kawałki długości 2 palców. Z każdego takiego kawałka formuję dość cienki placek, na środku układam 1 – 2 łyżki owoców (np. 4 – 5 cząstek śliwki, 2 – 3 truskawki itd.) po czym dokładnie zamykam, a następnie formuję w ręce w kszałtne kulki.
Ręcę muszą być często zanurzane w mące, inaczej kulki będą się lepiły i psuły.
Gotowe knedle układam na blacie pokrytym mąką pszenną.

Garnek do zupy (2,5 – 3 l) napełniam wodą, solę ją i doprowadzam do wrzenia. Wrzucam doń po kilka knedli i gotuję je na około 3/4 mocy palnika aż zaczną wypływać. (Można delikatnie przemieszać je po wrzuceniu, aby nie przywarły do dna garnka). Od chwili wypłynięcia pozwalam się im gotować jeszcze 3 – 4 minuty.

Knedle wyjmuję łyżką cedzakową.

Podawanie:

Polane zasmażką z masła i bułki tartej albo ze śmietaną.