Składniki:
1 karp królewski ( ok 80 dag)
1 pęczek włoszczyzny
1 liść laurowy
4 ziarna ziela angielskiego
5 ziaren pieprzu
1-2 dag żelatyny
1 łyżka octu
2 białka do klarowania wywaru
sól

Sposób przygotowania:
Karpia oskrobać, rozciąć brzuch, wyjąć wnętrzności, odciąć głowę, wyjąć oczy i wyciąć skrzela. Wnętrzności poza pęcherzem pławnym (dobry środek żelujący) wyrzucić. Karpia przeciąć wzdłuż na pół, odciąć płetwy i ogon, resztę pokroić na 4 centymetrowe kawałki.
Oczyścić włoszczyznę, a por związać. Włoszczyznę i rybie odpadki ( głowa, płetwy, pęcherz pławny) włożyć do 1 i 1/2 litra zimnej osolonej wody i ugotować na niewielkim ogniu wywar. Do ciepłego wywaru włożyć kawałki karpia. Wywar można przedtem przecedzić i przelać do wanienki do ryb z wkładką lub nie przecedzać i ułożyć karpia na warzywach. Ryba powinna być przykryta wywarem. Bardzo powoli gotować (wywar nie może wrzeć aby ryba się nie rozpadła) ok 30 minut. Miękką rybę delikatnie wyjąć i spróbować usunąć z niej jak najwięcej ości i przykryć aby nie obeschła do czasu przygotowania galarety.

Wywar odparować do ok 3/4 l, przecedzić.a marchew z wywaru odłożyć. Białka lekko ubić, dodać do przestudzonego wywaru wraz z octem, mieszając zagotować, odstawić na 30 minut aby szumowiny odpadły na dno. Bardzo ostrożnie przecedzić przez złożoną kilka krotnie gazę lub filtr do kawy, starając się nie zmącić płynu. Przecedzony wysar doprawić do smaku octem i solą.

W niewielkiej ilości zimnej wody namoczyć żelatynę. Przedtem dobrze jest zmierzyć objętość wywaru – na 1 szklankę powinno dać się 1 płaską łyżeczkę żelatyny (wywar z karpia zawiera w sobie substancje żelujące). Wody do namoczenia żelatyny powinno być 2 razy więcej niż żelatyny. Namoczoną żelatynę dodać do gotującego wywaru i rozpuścić mieszając. Karpia ułożyć na półmisku, zalać najpierw częścią stygnącej galarety, odstawić do lodówki. Następnie ułożyć dekorację – pokrojoną marchewkę z wywaru, gotowane jajko, ogórek, ósemki pomidora, plasterki cytryny, zielony groszek, listki pietruszki itp. i zalać resztą galarety, zastudzić a dopiero potem ułożyć rybę.