Świeży i pachnący chleb!!
Jak go zrobić??

Nic prostszego!!

Zakwas

Pierwszą rzeczą którą musimy zrobić to przygotować zaczyn. Do naczynia wsypujemy ok. pół szklanki mąki żytniej i dolewamy pół szklanki letniej wody. Mieszamy i zostawiamy na 2 dni w ciepłym pomieszczeniu – nie przykrywamy. Po 2 dniach dodajemy 50g mąki żytniej i 50 ml letniej wody. Mieszamy i znowu zostawiamy. Za dwa dni zakwas gotowy do użycia.

Chleb

Wlewamy zakwas do dużego naczynia (miski), dodajemy kilogram mąki pszennej (500 lub 550), 3 łyżeczki soli, kminek, 1/6 kostki drożdzy rozrobionych w niedużej ilości ciepłej wody, 3 szklanki wody letniej. Mieszamy i zostawiamy przykryte na 2 godziny, żeby urosło.

Po tym czasie odlewamy ok. 1.5 szklanki ciasta do małego pojemnika i wstawiamy do lodówki. Będzie to nam służyć jako już gotowy zaczyn do następnego pieczenia chlebusia, ale musimy pamiętać, że nie może on być trzymany w lodówce dłużej jak pięć dni. Jeśli nie chcemy robić kolejnego chleba, wówczas nie zostawiamy ciasta.

Po odlaniu ciasta/bądź pominięciu tej opcji, rozlewamy ciasto do brytfanek wcześniej wysmarowanych masłem (bardzo dokładnie aż po brzegi). Ja osobiście używam 2 chlebowe, długość około 35-40cm, wyskość około 10-15cm. Nalewamy masę do połowy, gdyż ciasto nam jeszcze urośnie. Po nalaniu na wierzchu sypiemy kminkiem lub makiem lub czarnuszką lub….dowoli. Znowu przykrywamy i zostawiamy na 1 godzinę. Uwaga – będzie rosło!!

Po tym czasie wsadzamy ciasto na środkową półkę, do rozgrzanego do ok 160-170° C piekarnika na 15 min (Jeśli termoobieg to 160). Po 15 min zwiększamy temperaturę do 190 stopni C i pieczemy 50 min. Potem wyjmujemy upieczony chlebuś, wyrzucamy go na deskę / blat i pędzlujemy szybko zimną wodą aby ładnie się błyszczał. Obracamy do góry nogami na 10 min. Po tym czasie możemy znowu obrócić.

I GOTOWE. SMACZNEGO