600 g mąki (dałyśmy tortową)
100 g cukru (u nas ciut mniej)
pół łyżeczki soli
40 g drożdży świeżych
100 g masła
400 ml mleka
2 jaja

masa cynamonowa:
150 g bardzo miękkiego masła
2 łyżeczki cynamonu
100 g cukru brązowego (trzcinowego)

plus 1 jajo do smarowania (dowolnie)

Do ciepłego  mleka dodaję cukier, odrobinę mąki i rozkruszone drożdże. Odstawiam na około 20-30 minut w ciepłe miejsce. Następnie dodaję do rozczynu roztrzepane jajka, ostudzone rozpuszczone masło, mieszam. Na końcu wsypuję pozostały cukier i mąkę, sól. Wyrabiam wszystko (w razie konieczności, gdy ciasto za bardzo przykleja się do rąk, dodać więcej mąki. Odstawić do wyrośnięcia na około 0,5 – 1 godz. Po wyrośnięciu przez chwilę wyrabiam ciasto i rozwałkowuję (wyszły nam dwa prostokąty o wymiarach około 50 x 30 cm). Smaruję masą cynamonową, zwijam wzdłuż dłuższego boku i kroję na 2 cm krążki. Układam je  na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (w sporej odległości – będą rosły) i smaruję roztrzepanym jajkiem. Odstawiam na 10-15 minut, następnie wstawiam do piekarnika (210 stopni) na około 20-25 minut. Cudowny aromat cynamonowego ciasta roznosi się po domu. Smacznego!